19 lat temu wypaliłam ostatniego papierosa.
Tak, mój czas bez papierosa już jest pełnoletni![]()
I gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że kiedyś rzucę palenie… nie uwierzyłabym.
Zdecydowanie i absolutnie bym nie uwierzyła.
Ja naprawdę byłam przekonana, że umrę z papierosem w ustach.
Paliłam nawet gdy wstawałam w nocy do toalety.
Zawsze uważałam, że nie mam silnej woli i bez sensu jest, żebym brała się za niektóre rzeczy. I palenie do nich należało.
A jednak dziś nie palę.
I co ciekawe to odbyło się bez walki, zadziało się z lekkością.
Kiedyś powiedziałabym: „Po prostu jakoś się udało”.
Dziś wiem, że byłam gotowa, mimo, że nie zdawałam sobie nawet z tego sprawy.
Dziś wiem, że człowiek zmienia się najpierw wewnętrznie.
A dopiero później jest gotów do podejmowania trudnych decyzji.
I często największą przeszkodą nie jest sam nałóg, strach czy problem…
Największą przeszkodą jest przekonanie – ja już tak mam, ja się nie zmienię, taka się urodziłam i taka umrę (to powiedzenie mojej mamy), to jest silniejsze ode mnie…
Ale nie, to nie jest prawda.
Człowiek potrafi zaskoczyć sam siebie.
Mówię i piszę to dziś do każdej osoby, która myśli, że już zawsze będzie żyła w lęku, zwątpieniu albo w czymś, co ją ogranicza. Że są rzeczy, których nie może w swoim życiu zmienić czy zrobić.
Dziś wiem, że najbardziej ograniczały mnie nie okoliczności, ale to, w co wierzyłam na swój temat.
Wiem, że to jest prawda, bo poza rzuceniem palenia miałam w swoim życiu setki dowodów na to. Widzę to również u osób, którym pomagam zmienić myślenie i czuć się lepiej na co dzień.
Nigdy nie wiesz, w którym momencie przyjdzie Twoja gotowość do zmiany.
A jakie jest Twoje NIGDY?
Jeśli czujesz, że utknąłeś czy utknęłaś w swoim „nigdy” i nie wiesz, jak ruszyć dalej, możesz umówić się ze mną na bezpłatną rozmowę.
Jeśli czujesz, że to dobry moment dla Ciebie – zapraszam – zajrzyj do zakładki „Umów rozmowę”.

