Najbardziej zaskoczyłam w życiu samą siebie…
Zawsze byłam osobą zdecydowaną i twardą, ale równocześnie niezwykle bojaźliwą, niepewną siebie i pełną kompleksów. Trochę paradoks, prawda? Ale my, ludzie, jesteśmy pełni sprzeczności.
Co spowodowało, że się zmieniłam? Rozwój i poszerzanie świadomości. Systematyczna praca nad sobą.
Wiele lat temu przyrzekłam sobie, że już nigdy nie założę działalności gospodarczej.
Szkoda, że nie nagrałam min i reakcji bliskich mi osób, gdy kilka lat temu oznajmiłam, że zostawiam pracę i idę na swoje.
„Przecież mówiłaś, że nigdy…”.
Mówiłam. Ale bardzo się zmieniłam i zmieniło się moje podejście… praktycznie do wszystkiego.
Ale to dopiero początek.
Ja – osoba kiedyś totalnie antytechniczna, która z telefonu potrafiła tylko korzystać – dziś sama ustawiam nowy telefon i świetnie radzę sobie z komputerem.
Dziś mam w sobie dużo więcej odwagi i wiary w siebie. I wiem, że strach nie musi mnie zatrzymywać.
Mało tego – pokochałam uczenie się. Nigdy nie uwierzyłabym w to 30 lat temu… ba, nawet 5 lat temu.
Nie wiem? To się dowiem.
Nie potrafię? To się nauczę.
Pomyślisz – po co ona pisze to wszystko? Żeby się chwalić?
Nie.
Piszę to po to, żeby pokazać Ci, że każdy może spełniać swoje marzenia.
Że ani brak umiejętności, ani strach, ani brak wiedzy nie muszą być przeszkodą w realizacji planów.
Na rzecz czego rzuciłam pracę? Co teraz robię?
Pomagam takim osobom, jaką sama kiedyś byłam – pełnym strachu, niepewności i lęku o przyszłość.
Bo nikt tak nie zrozumie drugiej osoby jak ktoś, kto sam przeżył to samo.
I wie, jak z tego wyjść.
Jeśli jesteś dziś w takim miejscu, w jakim ja byłam kiedyś i boisz się zrobić krok dalej – porozmawiajmy.
Nigdy nie wiemy co może dać jedna rozmowa.
W menu znajdziesz zakładkę „Umów Rozmowę”.
Ja jestem ciekawa naszego spotkania, a Ty?
💚
Ewa
