Czytam posty na fb i “uderza mnie” popadanie w skrajności. Jak kiedyś było większości wszystko obojętne, tak teraz wszędzie doszukują się konfliktów, problemów i szukają wskazówek. Naturalnie, że każdy z nas na wiele to przepracowania, uzdrowienie, utulenia itd. Jednak dalej większość nie szuka w sobie, nie słucha siebie. Dalej szuka na zewnątrz. I znów nie ta droga.
Naturalnie pomoc jest potrzebna, często wskazana, ale skupmy się bardziej na swoim wnętrzu. Tam mamy wszystkie odpowiedzi.
Tu tak jak we wszystkim wskazana jest rownowaga. Nie wahaj się prosić o pomoc, jeśli jej potrzebujesz. Jednak nie uzależniaj każdej swojej decyzji, rodzaju afirmacji, sposobu pracy ze sobą od innych. Zbierz informacje, dowiedz się, ale sam decyduj który sposób czy metoda jest dla Ciebie najlepsze. Szukanie wciąż nowych nie jest rozwiązaniem. To są tylko narzędzia, a rozwiązania i odpowiedzi są w Tobie.
I jeszcze jedno. Jeśli potrzebujesz pomocy, zwróć się do osoby która budzi Twoje zaufanie, nie do anonimowych ktosiow, bo dostaniesz dziesiątki czy setki odpowiedzi i dopiero wtedy będziesz miał mętlik w głowie. Przecież każdy ma inne doświadczenia, inną percepcję. Zwróć się do osoby z którą rezonujesz, bo to daje duże prawdopodobieństwo, że macie/mieliście podobne doświadczenia.
Skuteczności Ci życzę, z Miłością ❤️
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.