By trwale i skutecznie rozwijać się duchowo, poszerzać świadomość potrzebny jest nam lepszy kontakt z Duszą. Aby tak się stało, należy poskromić ego. To ono stoi na przeszkodzie w naszej dobrej relacji z Duszą. W naszym spokojnym życiu.
Wielokrotnie spotkałam się z twierdzeniem, że ktoś pozbył się ego. To nie prawda, nie można się go zupełnie pozbyć, bo jest nam potrzebne do funkcjonowania tu, na Ziemi.
Jednak można przejąć nad nim kontrolę. To Ty masz kontrolować ego, a nie ono Ciebie.
Trzy podstawowe rzeczy, których potrzebuje ego, by nami władać:
- ono zawsze się martwi, wszędzie i o wszystko. Im bardziej, więcej odczuwasz zmartwienie, tym bardziej rozbuchane jest Twoje ego.
- musi przewidywać i oczekiwać. Skoro wciąż się martwi, a więc i lęka, spodziewa się zawsze najgorszego. Bólu, cierpienia i złych doświadczeń.
- musi czuć żal. Do innych ludzi, do miejsc i sytuacji, do zdarzeń. Wciąż spogląda w przeszłość i delektuje się tym jakie jest biedne i nieszczęśliwe. Wszyscy i wszystko jest temu winne.
Ale ego, to my.
Jeśli chcesz pogłębić swój kontakt z Duszą zmień myślenie. Na pewno pomoże Ci w tym pokochanie siebie i zaufanie sobie. Bardzo dobry wizerunek własny to bardzo dobra droga do poskromienia ego.
Przestań się martwić. 95% rzeczy o które się niepokoisz w ogóle się nie wydarza. Gdy przestaniesz się martwić, dużo łatwiej porzucić strach i obawy.
Przekonasz się jak pięknie jest żyć z poziomu serca.
Gdy zrozumiesz, że Ty i tylko Ty jesteś odpowiedzialny za swoje życie, za jego jakość, to zaczniesz żyć w TU i TERAZ i przestaniesz wciąż oglądać się stecz. Przeszłość minęła, nie wróci. Ma służyć jako lekcja, a nie być powodem do udręki. Wyciągnij wnioski i żyj teraz.
To co robisz dziś, buduje Twoje jutro.
Jeśli nie potrafisz poradzić sobie z tym sam zapraszam na sesję.
Twardego jak diament wizerunku własnego życzę Ci, z Miłością ❤️
Ewa