Ostatnio kilka razy zetknelam się z opinią, że rozwój duchowy jest nie w porządku, bo ludzie skupiają się na sobie zamiast na wszystkich. Przecież na świecie jest tak źle i trzeba coś z tym zrobić, a w kupie siła.
Oczywiście, że musimy się zjednoczyć, bo tylko w ten sposób możemy stworzyć Nowy Świat. Tak, nowy, bo w starym już nie ma co naprawiać.
Ale, żeby móc to zrobić najpierw musimy zmienić siebie. Bo wszystkie zmiany zaczynamy od siebie. Przecież zmiany w nas wpływają na nasze otoczenie. Im więcej z nas to będzie robić, tym większy zasięg te zmiany będą miały.
Wszystkie inne metody naprawy świata już były i co? Doprowadziły nas do miejsca, w którym teraz jesteśmy. Więc nie ma co mówić o skuteczności. Wiadomo, że szaleństwem jest robić wciąż to samo i spodziewać się innych niż zwykle rezultatów.
Zjednoczyć możemy się tylko przez serce, miłością. Ludzkość musi podnieś swoją świadomość, a stać się może to tylko poprzez indywidualne poszerzanie świadomości przez każdego z nas.
To jest jedyna droga. I czas ku temu najwyższy.
Nawet Matka Ziemia nam w tym pomaga podnosząc swoje wibracje, a my mamy „tylko” wyrównywać do niej. Tylko i aż. Skoro nawet Natura się w to zaangażowała to znaczy, że to właściwa droga, nie sądzisz?
Zrozumienia Ci życzę, z Miłością ❤️
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *