Taką mam rozkminkę na dziś.
„On nie jest złym człowiekiem, ale…”,
„ona nie jest zła, ale w tych i tych kwestiach nie możemy się porozumieć”.
Większość z nas jest dobrymi ludźmi, ale wielu z nas zapomina, że bycie dobrym człowiekiem to za mało na stworzenia udanego, szczęśliwego, pełnego miłości i zrozumienia związku.
Kiedyś bardzo starsza osoba, wdowa, powiedziała mi „mój mąż był bardzo dobrym człowiekiem, ale nie do związku ze mną”. Co z tego, że był dobry, skoro ta kobieta nie była szczęśliwa w małżeństwie.
Oczywiście, że nie ma doskonałych związków, przecież jesteśmy istotami pełnymi różnych cech, ale potrzebne są kompromisy i porozumienie w każdym aspekcie. A często tego nie ma i widzę jak ludzie się szarpią, męczą, cierpią mówiąc mi „ale on/ona jest dobrym człowiekiem”. Wierzę. Każdy z nas zasługuje na szczęście, ale nie zawsze i nie koniecznie z tą konkretną osobą.
Właściwych, trafnych wyborów życzę Wam i sobie, z Miłością ❤️
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *