Uważność, bycie w TU i TERAZ „poprawia” pamięć. Dlaczego? Bo zwalnia tempo życia i przestajemy robić wszystko automatycznie. Zatanawiałeś/aś się kiedyś nad tym?
Gdy postępujesz z uważnością nie musisz sprawdzać czy wyłączyłeś/aś przysłowiowe żelazko, bo będąc uważnym, myślami jesteś przy czynności, którą wykonujesz w danym momencie.
Automatyczne, rutynowe działania wykonujemy błądząc myślami gdzieś, gdziekolwiek (co zrobić na obiad, planujemy następny dzień, rozmyślamy nad wczorajszym) ale nie przy tym, co robimy w teraz.
Mnie osobiście bardzo poprawiła się pamięć odkąd zwolniłam tempo życia i jestem uważna. Nie potrzebuje już robić list, zapisywać co mam do wykonania, bo po prostu przypomina mi się to w odpowiednim momencie. Nawet wraz z lepszą pamięcią wzrosło zaufanie do siebie. Taki efekt uboczny.😉
A jak z tym jest u Ciebie? Też już zwolniłeś/aś czy dalej pędzisz? Czy masz podobne spostrzeżenia?
Uważności życzę Ci, z Miłością ❤️
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *