Bierzmy przykład z natury. Jest cierpliwa, wszystko zadziewa się w niej w swoim, najbardziej właściwym czasie. Uwielbiam obserwować rzekę. Płynie stale, nieprzerwanie, bez względu na wszystko. Miejscami spokojnie, cicho. Miejscami bardziej wartko i głośno. Omija przeszkody, przepływa przez nie. Wciąż płynie i płynie. Dla mnie rzeka jest doskonałą metaforą naszych emocji. Nieraz spokojne, nieraz wzburzone, ale w efekcie i tak wszystko toczy się dalej.
Jest też symbolem naszego pozornego rozdzielenia na planie fizycznym, a jednak tworzymy całość/jedność w szerszej perspektywie. Rzeka płynie, płynie, a w efekcie wpada do morza i łączy się z oceanem. Tak też wygląda nasze życie. Doświadczamy, by wrócić do Źródła, połączyć się z nim.
Bądź więc spokojny. Wszystko co się dzieje minie. Czy dobre, czy złe to minie. Jesteś tu tylko przez chwilę, małą chwilę w stosunku do wieczności swojego istnienia. Wykorzystaj to maksymalnie, ale korzystając z Flow. Kreując swoje życie nie stawiaj mu oporu. Płyń z nim, a będzie się działo wszystko co ma się zadziać, w czasie na to najwłaściwszym.
Tego Ci życzę, z Miłością ❤️
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *