Dziś przeczytałam, że to nie tak łatwo pozbyć się wymówek, bo duże znaczenie mają zewnętrzne okoliczności.
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym. Zewnętrzne okoliczności mają taki wpływ na jaki im pozwolimy. Nie zapominajmy, że zewnętrze jest odbiciem naszego wnętrza. Jednak jeśli jesteśmy bierni i życie ma nas, a nie my je, to wtedy racja. Wszystko ma na nas wpływ oprócz nas samych.
To Ty decydujesz co i jaki ma wpływ na Ciebie. Ale, żeby to praktykować i decydować świadomie i celowo, należy zmienić myślenie i poszerzyć świadomość. Co to znaczy? W większości spraw myśleć dokładnie odwrotnie niż nam przez pokolenia całe wpajano i uznać, że jesteś kreatorem swojego życia. Nic co Ci się przytrafia nie jest przypadkowe, ale jest wynikiem Twojej postawy, poglądów, przekonań i nawyków. Gdy w to w końcu uwierzysz i zaakceptujesz, zmienisz się Ty i Twoje życie.
To nie jest tak, że osoby świadome siebie, otaczającego świata i zasad nim rządzących nie mają problemów, że nie spotykają ich złe rzeczy. Oczywiście, że mają tak, ale ich podejście to takich sytuacji jest zupełnie inne i łatwej sobie z nimi radzą. I powtórzę z uporem maniaka, że wszystkie zmiany zaczynamy od siebie. Obojętnie jakiej dziedziny życia dotyczą. Relacji międzyludzkich, związku, pracy, finansów, seksualności itd. Zmiany w każdej dziedzinie zaczynamy od siebie. Bo to w Tobie jest przyczyna (nie wina) że spotyka Ci to co spotyka. Po to tak się dzieje by Ci uświadomić, pokazać co przydałoby się zmienić, by poprawić swoje życie. Otwórz się na życie, ono naprawdę Ci sprzyja. Musisz tylko to dostrzec, uwierzyć i zacząć korzystać.
Jeśli jeszcze nie zacząłeś, to życzę Ci szybkiej decyzji podjetej w sercu o zmianie życia na lepsze, z Miłością ❤️
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *